Nie będzie klient pluł Nam w twarz!
W wydaniu weekendowym DeMorgen jest zawsze artykul o tym, jak najtaniej gdzies spedzic pare dni. Ostatnio te dwie mlode pseudo-reporterki pojechaly do Krakowa. Wszystko im sie podobalo, i choc jest drozej niz gdziekolwiek indziej w Polsce, to i tak bylo tanio. Dobre jedzenie, fajny hotelik, piekne zabytki…. tylko jedna uwage mialy, ze Krakowianie sa niesympatyczni (!!). Chodzi o osoby pracujace w uslugach, przede wszystkim kelnerzy, sprzedawcy, kierowcy autobusow. Im taniej tym gorzej z uprzejmoscia. Wniosek byl taki, ze Polacy jeszcze sie nie nauczyli, ze to wazne aby klient WROCIL. Usmiech w Polsce jest bardzo drogi.
A najgorsze jest to, ze czesciowo maja racje. Wiem, sytuacja powoli sie zmienia, bardzo powoli, i oczywiscie nie wszedzie tak jest, bo jakby nie bylo Krakow to jednak wyjatek. Ale co tu duzo mowic, Polska byla kiedys krolestwem, przez co zbyt wielu ma manie wielkosci i uwaza, ze im korona z glowy spadnie jak sie pochyla […]
Original post by oliwiadrozd